admin

Szybkie tempo życia sprzyja powstawaniu wielu napięć i stresu, który z kolei w nadmiernych ilościach powoduje niemałe problemy zdrowotne. Co prawda w większości przypadków nie da się całkowicie wyeliminować stresu, jednak warto zadbać o to, by  po prostu go niwelować w miarę możliwości. Nie od dziś wiadomo, że doskonałym lekiem na stres jest joga oraz medytacja. Te dwie czynności powinny zresztą iść ze sobą w parze, ale i to nie zawsze udaje się osiągnąć, tym bardziej, że w Polsce jeszcze nie do końca jesteśmy przekonani do wschodnich metod leczenia i relaksacji. Z drugiej strony duża liczba osób uznaje masaże za dobry sposób nie tylko na odprężenie się, ale i usunięcie bólu.

Warto zatem połączyć ze sobą masaż oraz jogę, wybierając tajski masaż jogiczny. Mówi się o nim, że jest to joga dla leniwych, ponieważ polega on na tym, że masażysta wykonuje za masowanego cały wysiłek. Jak wygląda taki masaż dokładniej? Otóż nie wymaga on rozbierania się ani stosowania żadnych olejków. Można go porównać bardziej do gimnastyki z terapeutą. Masażysta wywiera na konkretne punkty na ciele masowanego nacisk przy użyciu własnego ciała. Punkty te nie są dobrane przypadkowo, a odpowiadają liniom przepływu energii w organizmie, wyznaczonym jeszcze przez starożytnym medykom. Według nich wszelkie napięcia, schorzenia i ból są następstwem blokad przepływu tej energii. Niezależnie od naszego stosunku do tych poglądów, trzeba przyznać, że masaż tajski doskonale rozciąga mięśnie, zwiększa elastyczność ciała i naprawdę pomaga się odprężyć.